Militaria starożytnych Chin cz. 1
Dla ludzi interesujących się amatorsko historią zwykle ciekawsze są opisy wojen niż rozważania na temat rozwoju rolnictwa czy regulowania rzek. Odnosi się to zarówno do Chin, jak i do dowolnego innego państwa czy obszaru.
Na pewno kwestia uzbrojenia starożytnego chińskiego wojownika jest dość ciekawa, ale też słabo opisana w polskiej literaturze i w przekładach. Osoby zainteresowane muszą niestety szukać w zachodnich źródłach. Niewiele też powiedzą nam chińskie superprodukcje filmowe, których bohaterowie latają niczym ptaki i zaprzeczają wszelkim prawom fizyki.
Bronią podstawową w Chinach był długi miecz, który w miarę jak składające się na niego tworzywo było coraz trwalsze, stawał się bardziej wąski i długi. Tak ewoluował poprzez epoki aż do postaci bardzo długiego oręża dwuręcznego. Potem obok niego pojawiła się też wersja krótsza jednosieczna.
Do okresu tzw. Wiosny i Jesieni wojnę postrzegano przede wszystkim, jako walki arystokratów odzianych w pancerze i wyruszających w pole na rydwanach. Za dynastii Qin lub nawet jeszcze w czasie Królestw Walczących, pojawiają się masy piechoty wspierające rydwany. Z epoki Królestw Walczących pochodzi słynny traktat o sztuce wojennej autorstwa Sun Zi. Można w nim znaleźć zarówno opisy rydwanów bojowych, jak i porady strategiczne przydatne do dziś.
Gdzieś w okresie panowania dynastii Han rozwinęła się ciężkozbrojna konnica, choć może w ogólnoświatowych standardach można ją raczej uznać za konnicę średniozbrojną. W kolejnych epokach jazda taka staje się coraz masywniej opancerzona, ale też następuje podział na ciężką i lekką konnicę. Wszystkie tego typu oddziały były wspierany przez masy piechoty werbowanej pośród chłopów.